Mąż poszedł do jakiegoś randomowego lekarza rodzinnego. Młodziak przed trzydziestką (znaczy lekarz). Wywiad z pacjentem polegał na wysłuchaniu na czym polegają objawy, stwierdzeniu "to może być wszystko" i zapytaniu: to jakie leki i badania pan chce? 🤦♀️
Pacjencie zdiagnozuj się sam...
#lekarz #przychodnia #nfz #medycyna #zdrowie #diagnoza #POZ
RE: https://imagazine.pl/2026/02/20/kardiolog-michal-nedoszytko-anthropic-hackathon-postvisit-ai/
Ciekawy przypadek. Oczywiście pojawiają się pytania o odpowiedzialność w przypadku złych porad. Autor LLMa stojącego za agentem? Autor agenta spinającego wszystko w całość? Źródła danych używanych przez agenta? Użytkownik zadający źle pytania?
Chciałabym być entuzjastyczna wobec proponowanego rozwiązania, ale często jest tak, że wyjątki i wypadki decydują o wartości całości i dopiero wykluczenie ich wszystkich daje pełnowartościowy produkt. Ale czy da się wykluczyć wszystkie?
Nie chcę tu rozgrzebywać tematu błędów i halucynacji LLMów. Jest jak jest, może będzie lepiej, ale pewnie nigdy nie będzie idealnie. Ale czy ludzie i lekarze są wolni od błędów? Teraz popełniają ich pewnie o wiele mniej niż systemy agentowe, ale nadal prawdopodobieństwo jest niezerowe. Po prostu łatwiej jest przypisać winę.
Co chcę poruszyć to implikacje kierunku, w którym zmierza... świat? Chyba jasno widać, że rewolucja AI jest faktem i dotyka różne obszary życia i będzie się to działo czy tego chcemy, czy nie. Może ustawodawcy nałożą jakieś ramy, ale rzeki kijem nie zawrócisz. Lawina ruszyła. Ale o czym miało być...
Chciałabym, żeby narzędzia tego typu mogły zwiększyć dostępność pomocy czy choćby konsultacji medycznej. Żeby można było otrzymać informację bez czekania roku na wizytę u specjalisty, czy wycieczki na SOR. Może naiwnie.
#AI #medycyna #medicine #zdrowie #health #healthcare
You've seen all posts
It was here I was born While the stars held their breaths After ages of pseudo-presence I climb the final steps Up from deep beneath the shores est. MCMXC