Syn mi poradził: matka, ty za stara jesteś na walkę z systemem. Wejdź na FB, załóż stronę z książkami, reklamuj się na FB. Teraz jesteś jak grzyb na polu, nikt nie wie, że tam rośniesz. Musisz wleźć do lasu, bo przecież wszyscy wiedzą, że w lesie są grzyby!
A ja myślałam, że jak wystawię głowę z trawy na polu, to mnie zauważą. Tyle że nikt nie patrzy w stronę, gdzie nie ma tłumu. Tylko tłum jest interesujący, tylko w tłumie można znaleźć coś ciekawego.
Syn na rację. Jeśli chcesz sprzedać cokolwiek, musisz wleźć na Fb, bo tylko tam są ludzie, którzy coś kupują.
#selfpublishing