#TCR12 zagościło w mojej okolicy, dlatego nie mogłem odpuścić sobie spotkania z najszybszym zawodnikiem na trasie. Robin Gemperle przejechał obok mnie w strugach deszczu z prędkością bliską 30 km/h. Zdążyłem zrobić tylko jedną fotkę, bo zamiast fotografować, wydzierałem się, kibicując. Zwróciłem uwagę na to, że Robin jechał na mega lekko (miał tylko dwie torby na ramie) i był całkowicie skupiony na drodze. Absolutny przekozak. A teraz czekam na resztę zawodników. #robingemperle #ultracycling