Elektrine lite

← Feed

@panoptykon@c.im

Post #973426

2026-04-07 08:37 UTC

Radosław Bolałek z wydawnictwa Hanami napisał mi jakiś czas temu, że ma coś, co może mi się przydać do "Historii sztuki w komiksie", po czym przesłał dwa tomy "Przypadku Darwina". Niby fajnie, bo chętnie przyjmuję sugestie, gdzie znajdę coś do cyklu, ale teraz jest presja... Bo co będzie, jeśli nic nie wypatrzę? Jakiż wstyd przed Radosławem. A teraz także przed Wami, skoro właśnie zdradziłem się, że będę szukał. Co prawda okładka drugiego tomu ma wajb "Nocnych marków" Edwarda Hoppera, ale zakładam, że na tym się nie kończy. No cóż, zobaczy się. A skoro już pokazuję okładki dwóch tomów serii, które jak dotąd ukazały się w Polsce, od razu napiszę coś o serii i fajnej inicjatywie wydawcy. Tomów jeszcze nie czytałem, więc jeśli chodzi o fabułę serii, to ograniczę się do kopiuj-wklejki opisu wydawnictwa: "Uratowana podczas ataku organizacji terrorystycznej “Ruch Wyzwolenia Zwierząt” (ALA) szympansica, rodzi pół-człowieka pół-szympansa – tzw. “humanzee”, Charliego. 15 lat później, wychowywany przez ludzkich rodziców Charlie idzie do liceum, gdzie spotyka dziewczynę, Lucy. Chociaż początkowo wzbudza ciekawość, to ze względu na swoją odmienność staje się obiektem drwin, a nawet agresji. Co więcej, jako wegetarianin, jest kojarzony z ALA, która się radykalizuje. Członkowie tej organizacji chcą wciągnąć Charliego w działania terrorystyczne". Swoją drogą – kusi, by sprawdzić, w ilu polskich recenzjach pojawiła się wariacja myśli, że oto mamy do czynienia z japońskim komiksem eksperymentującym z koncepcją uczłowieczania małpy, jak u Papcia Chmiela. Obstawiałbym, że gdzieś się pojawiła. Ale niekoniecznie – możliwe, że odbiorcy Tytusów, Romków i A'Tomków i współczesnej mangi to grupy niezazębiające się. Ale stop, bo już za daleko odpływam. Wróćmy do sygnalizowanej wcześniej fajnej inicjatywy wydawcy. Otóż wydawnictwo Hanami udostępniło na swojej stronie cyfrową wersję pierwszego rozdziału polskiego wydania mangi. Liczy 58 stron, więc całkiem sporo, i, jak sądzę, daje dość dobry ogląd na to, czy całość będzie w stanie nas (Was, ich, kogokolwiek), zainteresować. Tu link: https://wydawnictwo.hanami.pl/przypadek-darwina-rozdzial-1/. A teraz pozostaje mi tylko przemyśleć, co zrobić, jeśli nie uda mi się w komiksie znaleźć nic do historiosztukowokomiksowego cyklu.

Replies (1)