Elektrine lite

← Feed

@raportzchodnika@mastodon.com.pl

Post #801344

2026-03-25 07:00 UTC

Słupkoza - zjawisko, które zaczyna się jako forma leczenia, potem staje się objawem, a na końcu przeradza się w chorobę, która toczy miasto. Każdy słupek jest smutnym świadectwem tego, że ktoś tu próbował lub próbował będzie zaparkować. Że bez fizycznej bariery (obok zakazów i prawa) — by się udało. Większość tych miejsc i tak jest objęta zakazem: za blisko skrzyżowania, przejścia dla pieszych, na drodze pożarowej czy zapobiegający jeździe wzdłuż po chodniku. Słupki zastępują egzekwowanie przepisów. To dość jasny sygnał: system kuleje, służb nie wystarcza, a kary są zbyt niskie, żeby kogokolwiek powstrzymać. Dla porównania: zaparkowanie na przystanku — do 100 zł wyrzucenie papierka na przystanku — do 500 zł I potem dziwimy się, że miasto trzeba „uzbrajać” w słupki. #gliwice #parkowanie #słupkoza

Replies (0)

No replies.