Post #4162709
2026-07-28 11:45 UTC
Replies (1)
-
@rafalstefaniak@mastodon.com.pl 2026-07-28 11:50
@grymas1000lecia@101010.pl @pluszysta@mastodon.online Klasyczek, witaj w klubie. Ja w wieku 20-22 lat przeżyłem intensywny romans z blisko trzydziestoletnią filolożką. Młodemu chłopakowi siedzącemu w książkach zawróciła zupełnie w głowie i przemontowała mózg. Powiedzmy, że o jeden pierwszy raz za dużo z nią plus imponowała mi jej nadzwyczajna wiedza o książkach (plus oszałamiający księgozbiór). I po dwóch-trzech miesiącach z dnia na dzień zamilkła. Przestała odbierać telefony, odpisywać na smsy, otwierać drzwi w mieszkaniu, a było to w czasach przedfejsbukowych. Rozpacz, gniew, picie i do księżyca wycie. Po jakimś czasie mi napisała SMSa, że przeprasza, ale wróciła do byłego. Zawsze mi się przypomina, gdy jestem na krakowskim Kazimierzu.