Post #4134567
2026-07-25 09:41 UTC
80 km. Bory Tucholskie. Nie mogę złapać rytmu. Mózgownica nie wyspana i lekko laguje. Wyjechałem z PNBT. Tam, w nieprawdopodobnie klimatycznym miejscu, pod wiatą zrobiłem przerwę na popas. 10 km dalej zatrzymałem się, żeby nadrobić korespondencję z rodzinką. Brak zasięgu mnie dopadł 😉
#bikepacking #rower #wdrodze #cycling
Replies (1)
-
@magicznylas@mastodon.social 2026-07-25 14:14
140 km. Wyrwałem się z piaszczystego piekła, drogi przez mękę, która skutecznie wysysa moc. To niepodobne do mnie, ale zatęskniłem za asfaltem. Do celu 75 km, ale już wiem, że dzisiaj nie zawitam do Kłanina. Z resztą, po co błąkać się tak po nocy. Znajdę sobie miłą miejscówkę nieopodal i z rana dokręcę brakujące kilometry.