Elektrine lite

← Feed

@kravietz@agora.echelon.pl

Post #4097157

2026-07-25 21:02 UTC

Typowy postulat w odpowiedzi na katastroficzną falę gorąca, jaka przewala się przez Europę, taki z gatunku “no nie, coś trzeba robić!!!”: zerowy VAT na OZE, 90% podatek od zysków ze sprzedaży kopalin, milion procent podatku na loty poniżej 3 godzin, jeżeli możliwe jest połączenie kolejowe, moratorium na jakiekolwiek centra danych AI. Nie wiem. Panika. No więc nie. Wpływ tych środków na klimat - poza virtue signalling - będzie absolutnie dokładnie zerowy, ponieważ 80% emisji to Chiny, USA itd. Wyżej wymienieni emiterzy CO2 patrzą od dawna na tę europejską politykę z politowaniem. I mają rację. Dlaczego? Bo EU postawiła na taki virtue signalling 20 lat temu. Europa miała być dla całego świata wzorecm “jak to robić poprawnie”, a stała się przykładem jak tego nie robić. Nikt nie importuje zielonych technologii z Europy, jak to sobie wymarzyli twórcy pierwszych polityk klimatycznych, bo są… za drogie. Wprowadzając system ETS w 2005 roku i równocześnie utrzymując bezcłowy import z całego świata Europa osiągnęła tyle, że cały wysokoemisyjny przemysł wyprowadził się… do Chin, z których obecnie wozimy PV. To był absolutnie logiczny skutek tej absurdalnej dwubiegunowej polityki. A jest ona w dużej mierze skutkiem absurdalnych - tzw. “ambitnych” postulatów odklejonych “aktywistów klimatycznych” - tych samych, którzy w Niemczech zamykali jedyne niskoemisyjne i równocześnie dyspozycyjne źródła prądu jakim były elektrownie jądrowe - i domagali się właśnie “natychmiastowego” cięcia emisji w Europie i zastępowania ich PV. No ale że PV muszą być TANIE bo to ładnie wygląda w reklamach OZE, więc ci sami ludzie - i cały poważny europejski przemysł - blokował cła importowe takie jak niedawno wprowadzony CBAM - “ze względów praktycznych”. No bo przecież cement czy stal - z cementu i stali robi się wszystko, jak będzie drogi ceny wszystkiego pójdą do góry. W trosce o konsumentów to musi być tanie. A Chiny jadą na energii z węgla, tanich emisjach CO2, pracy przymusowej i zerowym poszanowaniu dla środowiska. Ot taką “ochronę klimatu” stworzyliśmy sobie sami przy pomocy ETS.

Replies (4)

  • @r4f4l@101010.pl 2026-07-25 21:26

    @kravietz@agora.echelon.pl Przykro jest to czytać.

    Open ##4097509

  • @masek@infosec.exchange 2026-07-26 07:24

    @kravietz@agora.echelon.pl Just one remark: the nuclear energy was shut down by a decision of the conservative government in 2011. The only thing the greens did was refusing to change the course there.

    Open ##4106486

  • @Pioter@mastodon.com.pl 2026-07-26 10:15

    @kravietz@agora.echelon.pl Bez ETS Europa dymiła by jak reszta bo nie było by żadnego ciśnienia by to zmienić a większość przemysłu by i tak się do Chin wyprowadziła . Chiny mogą nie tylko dymić ale też i truć wodę i ziemię co w Europie by nie przeszło . Koszty pracy też mają niższe bo pensje niższe, państwowa opieka zdrowia i emerytury są szczątkowe , a jak się komuś nie podoba to pałką przez plecy dostanie . Chcemy tak samo w Europie ?

    Open ##4109500

  • @ohir@social.vivaldi.net 2026-07-25 21:12

    @kravietz@agora.echelon.pl > jadą na energii z węgla Zamieniają resztki węgla na słońce i wiatr. I budują magazyny energii pozwalające na produkcję stali nocą. Ale już w Europie niektórzy zaczynają wspominać, że powinniśmy zacząć rozmawiać o powołaniu jakiejś wspólnej instytucji unijnej, która rozpozna ile trzeba dopłacic i komu, żebyśmy mogli znów w EU wyprodukować młotek, którym wyklepiemy łopatę, którą wykopiemy rude na korpusy ręcznych wiertarek... i tak dalej aż do tokarki ;))

    Open ##4211935