Elektrine lite

← Feed

@mikokrol@mastodon.com.pl

Post #3806844

2026-07-14 09:21 UTC

@szosami@mastodon.com.pl Coś się pogubiło w relacji człowiek - narzędzie. Zamiast wybierać określając cel i potrzeby, lecimy w wyścigu, kto dorwie lepsze lub droższe - taniej. Produkcja liftinguje i wzbogaca, konsument się jara, a często nie ma czasu ani chęci, żeby nauczyć się używać. Dotyczy aut, telefonów, aparatów foto, ale też informacji.  Lubię jak ludzie używają, naprawiają i mówią - to dobry sprzęt, nie potrzeba mi lepszego. Zachwycały mnie Pandy 4x4 z lat '80 we Włoskich miasteczkach.

Replies (1)

  • @szosami@mastodon.com.pl 2026-07-14 09:30

    @mikokrol@mastodon.com.pl Zgadzam się w pełnej rozciągłości, i chociaż ja mam łatwiej (u mnie nic się nie psuje, sprzęty od lat działają i mają się dobrze, lub je naprawiam), to martwi mnie coraz większa obserwowana na drogach bezmyślność. A to prowadzi do głupoty (ponoć organ nieużywany odpada... czy coś) która jest matką tragedii. Dobrym przykładem jest udowodniona naukowo amnezja nawigacyjna. Kiedyś, jak człowiek musiał korzystać z mapy lub jechać bez niej, po raz przejechanej trasie - zapamiętywał ją na zawsze. A teraz? ludzie swoich własnych miast nie znają, bo po bułki jeżdżą z nawigacją. Technologia sama w sobie (jak nóż) nie jest ani dobra ani zła, ale już jest zastosowanie może takie być. Złe. Dla nas złe. Co do Pand... prosz, moja ulubiona, ma się doskonale:

    Open ##3806843