@raportzchodnika@mastodon.com.pl
Post #2159032
2026-04-22 06:00 UTC
Samochody elektryczne nie powinny być dziś automatycznie zwolnione z opłat za parkowanie. Samochód elektryczny to ciągle samochód.
Ta ulga miała sens kilka lat temu — kiedy elektryków było niewiele i trzeba było zachęcić do ich zakupu. Od 2018 roku liczba aut elektrycznych w Polsce wzrosła z około 2,5 tysiąca do ponad 200 tysięcy. I będzie rosła dalej — choćby przez rynek wtórny.
W końcu stanie się to kosztowne dla miast i zacznie utrudniać rotację miejsc parkingowych.
Co więcej, system jest niespójny. Ulga nie dotyczy hybryd — nawet jeśli w mieście poruszają się wyłącznie na silniku elektrycznym i realnie nie generują emisji. W praktyce decyduje więc kolor tablic, a nie sposób użytkowania pojazdu.
Może warto oddać więcej decyzji samorządom? Może zwolnienia powinny obowiązywać tylko w wybranych strefach albo mieć limit czasowy? Może zamiast darmowego parkowania zainwestować w lepszą infrastrukturę - na przykład miejskie ładowarki?
Warto też pamiętać, że elektryki mogą korzystać z buspasów. I pewnie (oby) doczekamy momentu, w którym przestaną być one uprzywilejowane.
Na zdjęciu: elektryk z generatorem na paliwo. Czyli jednak… hybryda?
#parkowanie #elektromobilność
Replies (0)
No replies.