Elektrine lite

← Feed

@caladean@mastodon.com.pl

Post #1145477

2026-04-14 09:04 UTC

@mason@f-t.net.pl dla mnie cały Starfield był taką katorgą. Questy o których wspominasz, tona loadingów przy każdym przeskoku pomiędzy lokacjami (czy to planety czy nawet wejście do budynku), nieprzeskakiwalne animacje siadania, startowania, wstawania, srania i wszystkiego innego. Rzadko kiedy jakaś gra tak bardzo stara mi się pokazać że marnuje swój czas na nic nieznaczące klikanie.

Replies (1)

  • @mason@f-t.net.pl 2026-04-14 10:53

    @caladean - część rzeczy tej grze wybaczam. Skoki pomiędzy planetami poprawili i jeśli masz daną planetę zbadaną, można lądować teraz bezpośrednio na powierzchni (bez konieczności latania do układu). Loadingi w miastach to jakiś koszmar. Okej, niech sobie będą np. przy wejściu do jakiegoś biurowca, ale loadingi po wejściu do jednego z ledwie kilku sklepów w danej lokacji? Szczytem chyba jest Neon, gdzie w niektórych zadaniach tylko po to, żeby przejść z jednego punktu miasta do drugiego i z powrotem, musisz przebić się przez 6 loadingów. Trochę to poprawili dając możliwość szybkiej podróży także do sklepów, tylko... najczęściej wczytujesz się wtedy przed wejściem do sklepu i wchodząc masz kolejny loading :) Jak się tak zastanawiam, to te negatywne odczucia co do loadingów w sporej mierze wynikają z tego, że ktoś kto projektował miasta musiał się naprawdę nieźle wcześniej naćpać. Rozkład dróg i budynków w większości miast to jest jakiś koszmar, totalnie nielogiczny. Nawet teraz, po przejściu gry któryś raz, po szwędaniu się po tych wszystkich lokacjach, nie byłbym w stanie rozrysować planu żadnego miasta. I to nie mówię już nawet o wielopoziomowych miastach typu Neon czy Nowa Atlantyda. Ja nie byłbym w stanie rozrysować nawet dróg w Akili czy niektórych małych miastach. #Starfield #Giereczkowo

    Open ##1497402