zakurzona 🐓🦖🇪🇺
zakurzona@mastodon.social
<p>Kobieta. Psy, koty, książki, psychologia, wolność, równość, braterstwo, bób, hummus, włoszczyzna. Pracuję w NGO, jakoś nie mogę przestać się uczyć. W skrytości serca wciąż tęsknię za blipem i blog.pl.</p><p>🐕, 🐈⬛, sporo 📚, lubię 🧠, zawodowo ✒️<br />↙↙↙, 🏳️🌈friendly</p><p>Jeśli chcesz mnie obserwować, a nic nie masz w opisie profilu, przedstaw się proszę.</p>
Posts
-
Post #4361618
Od kilku tygodni pilnuję, by jeść więcej białka a mniej kalorii. Czasem mi jednak to białko kradną jakieś Rysie. #kotek #kotkaRysia #pokakota
-
Post #4141989
Zrobiłam dziś tyle drobnych upierdliwych rzeczy, za które nie mogłam się zabrać od wielu miesięcy. Powinnam być z siebie zadowolona, ale ostatnio (hehe, tak przez ostatnie ćwierć wieku) trudno mi się dokopać do tych uczuć.
-
Post #4111258
Śniło mi się, że siedzę w jakimś pokoju. Wchodzi moja mama i mówi z przejęciem (bo chodzi o coś potężnego, jakieś uratowanie świata): - Wiesz, że to Paweł przyprowadził jelenia do łowcy jeleni?! Ja, zupełnie bez emocji, bo to zupełnie normalne, że mój mąż może nawet uratować świat: - Jasne, że wiem. A taki niepozorny, nie? Mama pełna emocji: - Ja już w życiu złego słowa o nim nie powiem! #śniłomisię #sen #drogipamiętniczku
-
Post #4057178
Nie wiem czy wrzucałam już moją średnią, więc wrzucam. Mogło być lepiej, ale nie jest tak źle, żebym nie miała szansy na stypendium naukowe #drogipamiętniczku #studiapo40
-
Post #3931222
A myślałam, że tylko ja tak mam! :D
-
Post #3814962
Zobaczyłam wśród nowości w bibliotece i uznałam, że warto przeczytać.
-
Post #3744987
Nie umiem przestać kupować w papierze. Te, które mają potencjał wiecznych powrotów (w 90% nie jest to beletrystyka), muszą umożliwiać kartkowanie i czytanie na wyrywki. Staram się czekać kilka miesięcy od premiery, by upewnić się, że na pewno chcę. Tak było z dwiema z tych, bo o publikacji "Pedagogii uciśnionych" dowiedziałam się wczoraj i od razu wiedziałam, że muszę. #książki #bookstodon #czytanie
-
Post #3566331
Wrzucam sobie ku pamięci, bo już dawno miałam obczaić, ale zapomniałam na całe miesiące. Zakurzona, zajrzyj tam po sesji! https://about.herohero.co/pl
-
Post #3544501
Zawsze mnie uderza, gdy ludzie, którzy podobno się przez lata kochali, po rozwodzie nagle krzywdzą tę drugą stronę, bez oglądania się na wspólną przeszłość, bez dbania o dobro dzieci. Potwornie to smutne.
-
Post #3465470
Rysia nie śpi, bo trzyma krzesło #kotkaRysia #kot #pokakota #CatsOfMastodon
-
Post #3463927
Po tym, co się dzieje z pociągami w ostatnich dniach, zastanawiam się czy nie oddać biletów, które mam na przyszły tydzień. Niby temperatury mają być niższe, ale #samaniewiem
-
Post #3450937
Drugi egzamin zdany na 5 :) Jeszcze tylko dwa w następną niedzielę i będę na drugim roku. I hope.
-
Post #1929674
Mężowi memu strzeliło w plecach, więc nici ze wspólnych aktywności i wędrówek w ten weekend. Dobrze, że kotki są. Łóżko z zieloną narzutą i poduszki. Na pierwszym planie szara pręgowana Rysia, z tyłu łaciata Chmurka. Za nimi półki z książkami. #kotki #CatsOfMastodon #książki
-
Post #1408199
Dziecko mi zaprojektowało naklejkę ❤️
-
Post #1193439
Dobra, zaraz ostatnie zajęcia. Chyba dożyję do wieczora ;)
-
Post #1193438
Najpierw wymyśliłam sobie, że fajnie by było poznać przynajmniej skrótowo historię wszystkich krajów świata i przeczytać choć 3 książki z każdego, by sobie bardziej kulturę przybliżyć. Spisałam wszystkie kraje w tabeli z zamiarem odhaczania. Pierwsza wypadła Kuba. Wypożyczyłam jej historię (XIX i XX wiek), znalazłam książki.
-
Post #1193437
Dziś przez przypadek wpadł nam do kuchni szczeniak sąsiadów. Co najmniej o połowę mniejszy od większości naszych kotów. Traf chciał, że w kuchni akurat był nasz największy tchórz - Chmurka. Pies był u nas 5 sekund, a Chmurka przez dobre pół godziny wyglądała potem jakby ją ktoś podłączył do prądu. Nie zrobiłam zdjęcia (daję inne), bo ją przepraszałam, dusząc się ze śmiechu :D #kotek #CatsOfMastodon #DogsOfFedi
-
Post #1193435
Studiowanie jest niebezpieczne, bo człowiek się dowiaduje mimochodem o tym, co warto poznać i potem znosi do domu rzeczy niezwiązane z kierunkiem studiów, ale przecież takie interesujące. A ja zawsze muszę wszystkiego się dowiedzieć. Życia nie starczy
-
Post #1123099
Właśnie wisiałam na linii 30 min i 10 sek, żeby się umówić do lekarza POZ. Dzień dobry w poniedziałek!
-
Post #931533
RE: https://mastodon.social/@nixCraft/116335693169936428 WHAT? A ja się zastanawiałam czy odmrozić profil...
-
Post #931532
W tym roku praktycznie nic nie robię na święta. Zamierzam odpoczywać. Ale upiekłam szarlotkę z budyniem i rodzina mnie straszy, że ciasto do niedzieli nie dotrwa.
-
Post #931531
Gotowanie z małym pomocnym kotkiem w kuchni. Wspaniałe doświadczenie 🤣
-
Post #790548
Wspaniale jest mieć ambitne plany, że się na L4 odpocznie, bo antybiotyk działa, a potem zaliczyć takie chorobowe ścięcie z nóg na ponad 2 doby, w czasie których śpisz w łazience na podłodze, żeby nie musieć chodzić, bo nie masz siły, nic nie jesz i ledwo wmuszasz w siebie kilka łyków elektrolitów. Jutro kończy mi się zwolnienie, a ja ledwo żyję. Jak cudownie.
-
Post #765022
Dziś startuje drugi semestr zajęć na studiach. Muszę przyznać, że pierwszy zleciał nie wiem kiedy.
-
Post #765021
Zrobiłam milion rzeczy, m.in. odświeżyłam balkon, żeby kotki miały przyjemnie, a na koniec zrobiłam pizzę. Bardzo już głodna, czekam aż się upiecze. I odpoczęłabym, ale nie mogę, bo...
-
Post #765020
Niedziela, 7:45 Here we go again
-
Post #765018
Najpierw pół dnia się stresowałam nagraniem, a teraz muszę siedzieć nad prezentacjami. W ten weekend mam dwie. Pocieszam się, że przynajmniej będę mieć z głowy.
-
Post #765017
Od lat nie brałam chorobowego i oto właśnie mnie dopadło. L4 na tydzień, steryd i antybiotyk. Chyba mi się przyda, niestety.
-
Post #765016
Dzięki wielkie za życzenia zdrowia. Chyba naprawdę trochę odpoczynku mi się przyda. Jak tylko odpykam jutrzejsze zajęcia online
-
Post #765015
Na uczelnię w niedzielę już nie dotrę, niestety