Post #869832
2026-03-20 19:27 UTC
Każdy kiedyś zejdzie z tego świata... Ale nawet w najgłębiej zagrzebanych w podświadomości pokładach brzydkich myśli i rojeń pomrocznych nie dopuszczałem możliwości, że może to zrobić Chuck Norris...
A jednak – zrobił to. Zostawił nasze pokolenie ze wspomnieniami o wielkich, ratujących świat i Amerykę bohaterach, walących przeciwnika nogą z półobrotu. Jako gówniarz uwielbiałem jego filmy (na kasetach wideo wymienianych na giełdzie w Mysłowicach; kasety "wymienialne" koniecznie musiały mieć "metalowe rolki", więc największe marki odpadały, bo robiły plastiki ;)), nawet opowiadałem na polskim o Chucku w ramach "prezentacji" pt. "Mój ulubiony aktor" (jako slajdy robiły pokazywane klasie wklejone do zeszytu wycinki ze Świata Młodych, które z kolei były lewymi reprodukcjami z niemieckiego Brava) – bodaj w szóstej klasie.
No cóż, takie jest życie.
Aż się boję pomyśleć, jaka panika panuje teraz w miejscu, do którego odszedł.
#ChuckNorris
Replies (1)
-
@SzaryWilk@101010.pl 2026-03-20 20:09
@maladictus :(