Post #789613
2026-03-26 21:08 UTC
Dobra wiadomość dla kobiecego sportu: Międzynarodowy Komitet Olimpijski wprowadza sensowne zasady kwalifikacji oparte na teście na obecność genu SRY (sex-determining region Y, czyli gen chromosomu Y determinujący męską płeć). Tym samym nie powtórzy się skandal z Paryża (choć polityka jasno mówi też że nie działa wstecz).
https://www.olympics.com/ioc/news/international-olympic-committee-announces-new-policy-on-the-protection-of-the-female-women-s-category-in-olympic-sport
Wprowadzony jest wyjątek dla syndromu całkowitej niewrażliwości na androgeny i ogólnie DSD nie skutkujące efektami rozwojowymi testosteronu.
30 lat bez testów płci na Igrzyskach dobiega końca.
Ludzie którzy bili na alarm — ich racje zostały potwierdzone nową polityką.
Ludzie którzy krzyczeli że testy płci to straszna pieśń przeszłości słusznie odesłane do lamusa, że nauka odrzuciła binarną płeć, że nie ma problemu z mężczyznami w kobiecym boksie, że w sporcie należy się kierować „odczuwaną płcią” — ich stanowisko zostało jednoznacznie odrzucone.
Replies (0)
No replies.