Elektrine lite

← Feed

@thebluemarble__dup_34250@mastodon.com.pl

Post #643725

2026-03-12 20:16 UTC

Outlook bez pytania kradnie ze skrzynki mailowej nie tylko informacje o zarezerwowanym locie, ale nawet PNR rezerwacji z załączonego PDFa i wpisuje go do kalendarza. Tak właśnie zrobił na mojej służbowej skrzynce. Przypuszczam, że jeśli domyślny kalendarz jest publiczny, to nie tylko Microslop, ale w zasadzie dowolna osoba może odprawić się na ten lot i dostać kartę pokładową. Ktoś jeszcze używa tego do prywatnych maili? 🤪

Replies (2)

  • @thebluemarble@mastodon.com.pl To nic, to nie ważne... zapewne w opisanym przez Ciebie przypadku przyszedłby mail w stylu: "Dziękujemy za zwrócenie uwagi na sytuację, w której Outlook automatycznie przetworzył informacje dotyczące Twojego lotu w sposób wykraczający poza oczekiwane działanie. Takie zachowanie nie odpowiada standardom, które chcemy zapewniać naszym użytkownikom. Zespół odpowiedzialny za funkcje inteligentnego przetwarzania danych analizuje ten przypadek, aby dokładnie zrozumieć jego przyczynę i upewnić się, że podobne scenariusze nie będą miały miejsca w przyszłości. W ramach naszych działań rozwojowych pracujemy nad zwiększeniem przejrzystości, przewidywalności oraz kontroli użytkownika nad automatycznym wykrywaniem i interpretacją treści w wiadomościach e‑mail. Informacje zwrotne takie jak Twoja są kluczowe dla dalszego doskonalenia Outlooka. Pomagają nam identyfikować obszary, w których możemy wprowadzać ulepszenia i rozwijać rozwiązania, które lepiej odpowiadają na realne potrzeby użytkowników." I tyle z Microslopu xD A tak serio... mnóstwo ludzi. Ja sam w latach 2010-2019 korzystałem i dość miło to wspominam, jeszcze na Hotmailu, ale zawsze mnie odrzucał zbyt ostry antyspam a teraz jeszcze to. Posteo rulez!

    Open ##3727590

  • @theZosia@mastodon.com.pl 2026-03-12 22:16

    @thebluemarble@mastodon.com.pl Przyszło mi do głowy nazwać to komunizmem informacyjnym. To nie są Twoje prywatne informacje, to są *Nasze* dane. To nie jest Twoja prywatność. To jest *Nasza* publiczność. Czy można mówić o naruszeniu prywatności albo tajemnicy, jeżeli nie było jej od początku?

    Open ##3727591