Post #584595
2026-03-07 00:23 UTC
Kupiłem kiedyś nieco droższe słuchawki - może nie takie co powodują ślinotoki u klientów lokalnego sklepu audiofilskiego, ale takie porządniejsze.
Ich największą zaletą jest to, że da się je naprawiać. Można wymieniać wszystkie gąbki, pady, z odrobiną wysiłku da się podmienić baterię, kable, elementy konstrukcyjne da się wydrukować na drukarce 3D.
Już powoli dochodzę do dylematu Statku Tezeusza, ale niedługo minie 7 lat jak z nich korzystam i nie zanosi się, żebym w najbliższym czasie miał się ich pozbyć.
Replies (0)
No replies.