Post #555815
2026-03-06 17:10 UTC
Też miałem ten feralny magnetofon :) Plus Turbo Blizzard, co dawało większą stabilność i pozwalało na w miarę szybkie backupy. Co jednakowoż oczywiście nie zapobiegło utracie mojej twórczości na kasetach...
Dziś moja atarynka 65XE ma interfejs sprzętowy zgodny z UART (plus oprogramowanie po stronie peceta) oraz "stację dysków" na Arduino MEGA z czytnikiem kart microSD... ;)
"Nieoczekiwane skutki wciągnięcia taśmy"
https://kluska.substack.com/p/nieoczekiwane-skutki-wciagniecia
Replies (0)
No replies.