Post #4461760
2026-08-09 06:40 UTC
Czytam sobie finansowego ninje jako rozbiegówkę do książki Iwucia na temat inwestycji.
Widzę jak bardzo przydałaby mi się tak książka 15 lat temu.
Widzę również dlaczego ta książka była tak popularna. Podstawowa wiedza na temat budżetowania podana w przystępny sposób a nie w sposób taniej dramy w którą poszedł Dalej Hammer.
Nie zmienia to też faktu, że na razie to mało co będzie miało dla mnie zastosowanie. No ale i tak sobie człowiek uświadamia jakieś rzeczy.
I tylko ma ochotę wygenerować kolejny kawałek softu do analizy wydatków tym razem.
Homelab z własnym qwenem potrzebny na wczoraj 🤣
Replies (0)
No replies.