@nusquam_tuta_fides@mastodon.com.pl
Post #4435265
2026-08-07 13:19 UTC
@emill1984@101010.pl @m0bi@mastodon.com.pl @bloch_maja@zug.network @deaduser@101010.pl Przypadek z wczoraj:
Męczyłem się ze zrozumieniem pewnego schematu elektronicznego - jak to u mnie bywa, zrobiony dawno temu, twórca przepadł, zapytać nie ma kogo. Doprowadzony do ostateczności zapytałem ejajo.
Od razu dostałem bardzo pewnie napisaną i całkowicie nieprawdziwą odpowiedź - jajo źle odczytało wyprowadzenia tranzystora na schemacie (totalnie z dupy) i przedstawiło jego funkcję na odwrót. Gdybym poszedł za jego radą, cała robota poszłaby z dymem. Na szczęście błąd był tak szkolny, że nawet ja go zauważyłem.
Gdy poprawiłem jajo "nie, to idzie tu, a to idzie tu, a w ogóle ten tranzystor jest taki i taki", dopiero wtedy zinterpretowało układ w rozsądny sposób.
Dziwi mnie, że zdarzył się w ogóle taki błąd - symbole na schematach elektronicznych są jasno ustalone od dawna, a karty produktów są ogólnie dostępne dla tysięcy komponentów. Engine ejaja teoretycznie nie powinien mieć problemu ze zrobieniem OCR-a obrazka, dopasowaniem symbolu i znalezieniem datasheeta (bo typ jasno podałem w zapytaniu). Ale jednak.
Dlatego morał jest nudny - to jest wprawdzie artificial, ale żadne intelligence. Po prostu ulepszona wyszukiwarka. Nie ma co ulegać marketingowej schizie i dopisywać do tego nadludzkich możliwości. Tak samo trzeba weryfikować wyniki.
To, że ludzie masowo tego nie robią, to inna bajka.
Replies (1)
-
@emill1984@101010.pl 2026-08-07 13:27
@nusquam_tuta_fides@mastodon.com.pl z ciekawości, który model? @m0bi@mastodon.com.pl @bloch_maja@zug.network @deaduser@101010.pl