Elektrine lite

← Feed

@Raskolnikow@101010.pl

Post #4394107

2026-08-05 17:48 UTC

Stoi przede mną nalana I słucha mnie tylko ściana i Ściennie drwi z moich zwierzeń - A na co liczyłeś, frajerze? Wyruszam więc w miasta bebechy przeszklone Po drodze monopol - dobry znajomy Noc, flaszka i Tumy i dobrze i sam I krzyczę i wrzeszczę jak prostak, jak cham Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś Te mordy obłudne i puste - pal sześć Wysyłam pijane toasty na świat I za tych popijam, co we mnie od lat Twoje Kelus - za podróż do Itaki Za młodość - Stachuro Panie Piotrze - za magię i Kraków Panie Marku - za ten pierwszy krok w chmurach Panie Brel - za zbyt późne poznanie Panie Brecht - za piosenki o kurwach I za Twoje, Wołodia, czarne i białe banie Panie Jacku - za trwanie na murach Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś Te mordy obłudne i puste - pal sześć Wysyłam pijane toasty na świat I za tych popijam, co we mnie od lat Brassens - za język prosty Broniewski - za tumskie dzwony Sergiuszu - za ostatni oktostych Bułat - za modlitwę Villona Bo co mogę więcej, niż za nich łyk wódki? Dziękując za serca drogowskaz malutki Za myśl, którą dobrze pieśniami mi wbili Pamiętaj, by w życiu nie skurwić ni chwili Twoje Wołodia - czarne i białe banie Panie Jacku - za trwanie Wójcik #dzieńzwierszem #Wójcik

Replies (1)