Elektrine lite

← Feed

@core15@soc.hanka.net.pl

Post #4384569

2026-08-04 16:39 UTC

@adamczyk@mastodon.com.pl Przecież to nielogiczne. Napisałaś "dla których przecież działy się wtedy rzeczy niesamowicie ważne, trudne," jakby Bridgertonowie byli serialem historycznym. Nic się nikomu nie działo, bo to fikcja. Wymyślona historia z progresywnymi wątkami. Jeśli istnieje w nim ciemnoskóra królowa to równie dobrze możemy założyć, że w tym świecie klasa ludowa nie była poniewierana* chociaż jest przemilczana. *Nie kojarzę scen przedstawiających ucisk ludu, ale nie będę umierał na tym wzgórzu. Oglądałem dawno i nie wiem nawet czy wszystkie sezony.

Replies (1)

  • @adamczyk@mastodon.com.pl 2026-08-04 22:12

    @core15@soc.hanka.net.pl No ale właśnie to jest bardzo historyczny serial! Ten chory król Jerzy (który w samych Bridgertonach jest postacią szczątkową, ale ma przecież cały sezon swojego spin-offu!) jest postacią historyczną, okres regencji jest okresem w historii imperium brytyjskiego, a ten próżniaczy styl życia arystokracji jest bardzo zbliżony do historycznych realiów początku XIX wieku, nawet jeśli kostiumy i fryzury są trochę przesadzone. Jedyny ahistoryczny zabieg to ta czarna arystokracja, ale tak naprawdę czy to ma takie wielkie znaczenie? jaki kolor skóry ma hrabina? no i nie, nie ma klasy próżniaczej bez wyzysku klasy pracującej, to jest fizycznie i ekonomicznie niemożliwe. można tylko o tym wyzysku jakoś tam mówić i się do niego odnosić, albo udawać, że go nie ma, i że on nikogo nie dotyczy. i o tym był mój post.

    Open ##4384566