Elektrine lite

← Feed

@Raskolnikow@101010.pl

Post #4381956

2026-08-04 17:22 UTC

Znów wędrujemy ciepłym krajem, malachitową łąką morza Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach Na fioletowo-szarych łąkach niebo rozpina płynność arkad Pejzaż w powieki miękko wsiąka, zakrzepła sól na nagich wargach. A wieczorami w prądach zatok noc liże morze słodką grzywą Jak miękkie gruszki brzmieje lato, wiatrem sparzone jak pokrzywą Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym... ...krajem, malachitową łąką morza Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym... ...krajem, malachitową łąką morza Baczyński #dzieńzwierszem

Replies (1)