← Feed
@merito@mastodon.com.pl
Post #4353749
2026-08-03 12:00 UTC
Rejestracja oraz pierwsze tankowanie wodorowej Toyoty Mirai
Toyota w końcu dotarła do Polski. Zanim to się stało na podstawie dokumentów opłaciłem VAT i cło i auto mogło już wyjechać z portu i przyjechać do mnie. Po przyjeździe zostawiłem ją w serwisie aut japońskich, specjalizującym się w Toyotach i Lexusach, dla którego hybrydy, jaką też jest Mirai, są codziennością. Auto swoje tam odstało, ale serwis zrobił co trzeba. Wymienił filtry powietrza układu wodorowego, inwertera, uzupełnili płyny chłodnicze ogniwa i inwertera i te rzeczy kosztowały jakieś grosze. Najwięcej, bo w sumie ponad 1000 zł kosztowało dostosowanie tylnych świateł do polskich wymogów. Wybrałem opcję modyfikacji tylnego reflektora i domontowania w nim światła przeciwmgielnego. Samej przeróbki dokonał zakład spod Poznania, ale pociągnięcie instalacji było najbardziej kosztowne. Gdy serwis dał zielone światło zacząłem załatwiać papiery. Na początek zgłoszenie do akcyzy formularzem AKC-U/S. Auta wodorowe są zwolnione z akcyzy, ale wniosek trzeba złożyć. Potem WZZA, czyli zaświadczenie o zwolnieniu z akcyzy potrzebne do rejestracji. Następnie przetłumaczenie faktury zakupu i kalifornijskiego tytułu własności u tłumaczki przysięgłej z angielskiego oraz dwóch dokumentów celnych z niderlandzkiego, bo auto przypłynęło do Rotterdamu. Oryginały tych dokumentów plus tłumaczenia oraz wniosek wystarczyły do czasowej rejestracji na miesiąc na czerwone blachy. Potem ubezpieczenie OC za trochę ponad 700 zł, ramki do tablic za 19,95 zł i w końcu mogłem zacząć jeździć moją wyczekaną zabawką. Kupiłem ją 13 lutego, a wsiadłem i odjechałem 29 lipca. Jeśli nie jesteś cierpliwy czy cierpliwa to taka zabawa nie jest dla Ciebie :P
#wodór #paliwaalternatywne #toyota #mirai
Replies (2)
-
Jeśli chodzi o tankowanie to też z przygodami. Wrocławska stacja Neso jedzie na oparach. Zatankowałem tam niecałe dwa kilo i więcej się nie dało. Infolinia powiedziała mi, że hydrolizer Neso nie działa, wodór sprowadzają z zagranicy, więc są go jakieś śladowe ilości. Sytuacja ma wrócić do normy w drugiej połowie sierpnia. Lepiej było na Orlenie w Wałbrzychu. Tam zatankowałem 2,2 kg, czyli też nie do pełna, ale tam tankują wodorowe autobusy miejskie i zapasy są uzupełniane co dzień-dwa, więc będę tam jeszcze próbował. W tym czasie pogadałem z pracownicą stacji, z kierowcą autobusu miejskiego który też przyjechał się tankować. Społeczność wodorowa trzyma się ze sobą ;)
#wodór #paliwaalternatywne #toyota #mirai
Open ##4353748
-
@merito@mastodon.com.pl
Fajna sprawa, niech służy. Interesowała mnie zawsze trochę ta technologia, swego czasu Japończycy na to sporo postawili.
Open ##4355052