Post #431676
2026-02-27 09:13 UTC
Nic nie mówcie mojemu terapeucie. Sam mu powiem, jak będę gotów.
To rozkminka na temat technologicznego FOMO, na które niewątpliwie cierpię, a które ujawniło się po raz kolejny wczoraj, kiedy @m0bi wrzucił info o matrixie. Nie miałem pojęcia, że takie coś istnieje, ale oczywiście szybko dołączyłem i teraz się zastanawiam po co.
Na pozór jestem statecznym obywatelem. Kiedy poznałem 3,5 dekady temu moją żonę, byłem rowerzystą. To był mój jedyny środek transportu. Jeździłem rowerem do pracy, na randki, do ślubu - wszędzie. Dziś też jestem rowerzystą. I żonę mam ciągle tę samą. Czytałem wtedy papierowe książki i słuchałem muzyki z winyli. Przyszły różne nowinki, ale jakoś mnie nie urzekły. Uznałem, że to nowomodne bzdury. Trzymam się papieru i winylu.
Zawód, trochę przypadkowo, wybrałem ponad 40 lat temu. Miałem składać podanie do technikum budowlanego, ale jadąc tam spotkałem kolegę, który wybrał technikum geodezyjne. Zapytałem go co to jest, a on na to, że chodzi o łażenie po polach i robienie map. Lubiłem łażenie i mapy, więc przekreśliłem na podaniu technikum budowlane i wpisałem geodezyjne. Potem się okazało, że dużo w tym matematyki, z którą miałem problemy. Postanowiłem pomimo wszystko trzymać się raz dokonanego wyboru i zobaczyć co z tego wyniknie. Skończyłem to technikum, potem studia, potem założyłem firmę i... zaraz będzie pół wieku odkąd się zajmuję mapami.
Ale, o ile w większości życiowych spraw lubię stabilizację i sprawdzone rozwiązania, to mam jakąś wściekliznę, która gna mnie po nowych przestrzeniach internetu, każe zmieniać sociale, komunikatory, wirtualne portfele itd. W tej sferze funkcjonuję zupełnie inaczej niż w życiu. Jest to tym dziwniejsze, że kosztują mnie dużo wysiłku te wszystkie zmiany systemów operacyjnych, blockchainów, repozytoriów aplikacji i innych... Tracę na to mnóstwo czasu, energii i wpadam w furię, jak nie jestem w stanie rozkminić jak coś działa. A wiem, że kilkugodzinny spacer po lesie, przejażdżka rowerowa, czy przebieżka zrobiłyby mi dzień.
Taki to mój piątkowy wywód. Sorki
Replies (2)
-
@m0bi@mastodon.com.pl 2026-02-27 10:48
@Helmut@101010.pl Chyba masz mózg, który lubi te rzeczy i chce, byś mu dawał pokarm. IT, kompy, rower i las. Moje życie ;) P.S. Matrix nie jest nowy, ale nie chcę psuć zabawy.
-
@Jamoteusz__dup_33924@mastodon.com.pl 2026-02-27 12:27
@Helmut@101010.pl ale nie widzę tu nic zdrożnego, poza człowiekiem zafascynowanym na punkcie technologii. Chyba, że tego nie lubisz. Może nie ma w tym żadnego świra. Czy Przez FOMO - myślisz o zwykłym marnowaniu czasu na szortsach i podpowiadanch filmikach, aż do przetopienia mózgu w budyń? [znam]