Post #428076
2026-02-26 16:53 UTC
Czytając kierowców w internecie można się dowiedzieć o różnych "siłach" i rzeczach odbierających kierowcom należne im miejsca parkingowe.
Od szerokopojętego lewactwa, przez pasy rowerowe, chciwych urzędników, walkę z samochodami (takie nasze War on cars) sralniki dla piesków, społeczników mszczących się za zabrane w podstawówce kanapki.
Wygląda na to że jedyne na tym świecie co nie czycha na miejsca niezbędne do funkcjonowania miasta to porzucone wraki... 🧵
Replies (1)
-
@Malodobry@mastodon.social 2026-02-26 16:59
Niedawno było parę artrykułów w związku z tym że miasto przez chwilę udawało że walczy z problemem (czyli ściągneło trochę wraków ale parkingi na nie się zapchały a na wysyłke do huty trzeba czekać 6 miesięcy) a pod nimi mnóstwo płaczu że jak oni smią że to kradzież! że przecież przenajświętsze prawo własności i niezbywalne prawo do parkowania od pierwszej rejestracji aż do naturalnej przemiany w tlenek węgla Rzeczywistość jest taka że nie da się pokonać 200m bez tak oczywistego wraku jak fot^