Post #4201783
2026-07-29 14:38 UTC
Ludzie na X jarają się leasingami na smartfony Samsunga i Apple. Ja zastanawiam się, jaki jest w tym sens. Płacisz niemało przez rok za urządzenie, które na koniec nie jest nawet twoje, toteż gdyby coś się mu zepsuło, to Lipton. No i nie możesz go później sprzedać. W gruncie rzeczy kusi tylko to, że co roku masz nowy telefon, ale ja po dwóch latach wciąż czuję, że mam po prostu nowy telefon. Może tyle, że byłoby warto niedługo wymienić mu baterię.
Nie rozumiem też, czemu to rozwiązanie miałoby być lepsze niż abonament. Masz również trochę droższy telefon, ale za to usługi operatora. Możesz też oczywiście dzięki temu pod koniec kontraktu targować się o lepszą ofertę na kolejne 2-3 lata.
Skorzystalibyście z takiej oferty, aby za stałą kwotę subskrypcji mieć co roku nowe urządzenie?
Replies (1)
-
@grymas1000lecia@101010.pl 2026-07-29 14:42
@skrybatv@mastodon.com.pl Na zepsucie masz Apple Care albo po prostu roczną gwarancję - jak co roku wymiana na nowy fon to gwarancja nie przepada nigdy. Inna sprawa, czy bym chciał mieć co roku nowego iPhona. W obecnej sytuacji kiedy zmiany pomiędzy generacjami nie są aż tak duże, nie ma to najmniejszego sensu. Ale na bank masa osób na to pójdzie, bo masz co roku nowy fon i niekończącą się gwarancję.