Post #4174022
2026-07-28 21:19 UTC
@yotsume@101010.pl Mnie strasznie krępowało. Do tego stopnia, że ucząc się obsługi aparatu w swoim ogrodzie, zastanawiałem się, co pomyślą sąsiedzi i, że na pewno źle pomyślą.
Później, gdzieś na ulicy miałem takie "łojezu ktoś się patrzy", a na jakichś wydarzeniach, to zbierałem się w sobie, mając aparat w plecaku. Teraz widzę, że stopniowo się rozluźniam i nawet mogę się przejść po okolicy tak bez powodu.
Ogólnie polecam. Mi właśnie pomogło to, że nauczyłem się obsługi aparatu w miarę sprawnie, że mam jakiś powód (wyjazd, wydarzenie, miejsce typowo turystyczne) oraz fakt, że nie robię jak jakiś paparazzi na siłę i to, że mam jakiegoś tam fanpage, którego mogę pokazać w razie czego.
Totalnie, miałem z tym straszne problemy, dlatego to tu tak przeżywam, a po czasie widzę, że te problemy miałem głównie sam ze sobą. Dodatkowo, przez te zdjęcia wyszło dużo fajnych rzeczy, więc zachęcam i jeszcze raz polecam -Goździ... Kucykowa.
Replies (1)
-
@yotsume@101010.pl 2026-07-28 21:31
@kutzowsky@mastodon.com.pl Ech no strasznie budujące to jest muszę przyznać, kolejne świadectwo, że warto i trzeba. Ale to znaczy, że coraz trudniej mi się wykpić z tego i faktycznie trzeba będzie niedługo z aparatem gdzieś ruszyć w bardziej wymagające warunki :/