Post #4167170
2026-07-28 14:52 UTC
Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do tego, żeby zacząć zgłaszać samochody parkujące w niedozwolonych miejscach. Wszyscy, którzy przeciwni są "kapusiom", mogą za to podziękować swoim kolegom, którzy parkują w bezczelny i chamski sposób.
Parkuję samochód - strefa zamieszkania, nieduży parking przy niedużym parku. W pierwszym miejscu myślałem, że się zmieszczę, ale jednak nie za bardzo, to wybrałem dalsze, pierwsze z 3 wolnych obok siebie. Wysiadam i widzę typa parkującego samochód... za parkingiem. Na ziemi, która kiedyś była trawą, oczywiście tylnymi kołami najeżdża na skraj reszty trawnika, jakby liczył, że przed nim na 1 może 1,5-metrowym kawałku ubitej ziemi jeszcze ktoś się zmieści? (to sarkazm z mojej strony).
Na pytanie o to co stoi za takim parkowaniem, odpowiedział mi, że tam przecież nie ma trawy. Mówię mu - nie ma, bo ją rozjeździli tacy jak on, ale i tak parkowanie tam jest nielegalne ze względu na strefę zamieszkania. Po co jeszcze dojeżdża tylnymi kołami trawnik... Odpowiedział mi, że on szanuje swój samochód.
Mówię mu, ale przepisów najwyraźniej nie. Oczywiście zaraz obok pojawiła się jego "typiara", z tekstem, że "ona sama policję wezwie"...
Marka samochodu nie ma znaczenia bo tutaj tak parkują różne samochody, ale w tym przypadku to było duże BMW.
Odkąd mieszkam w pobliżu żłobka, mam pewność w jednym - osobami najmniej dbającymi o swoje dzieci, okolicę i przyszłość, są... ich rodzice.
Teraz zastanawiam się nad tym, czy zacząć w końcu zgłaszać idiotów, niech bulą za mandaty, czy zrobić to w mniej "agresywny" sposób i wymusić na mieście ogrodzenie niewielkim płotkiem terenu wokół parkingu.
Przed zgłaszaniem powstrzymuje mnie, że to jest małe miasteczko, w którym "wszyscy" się znają. Nie wierzę w anonimowość zgłoszeń. I to nawet nie chodzi o sam system, a o to, że mogę być pewny, że zostanę przyuważony podczas robienia zdjęć. A po idiotach w rodzaju tego, z którym wdałem się w dyskusję, spodziewam się wszystkiego.
Replies (2)
-
@wariat@mastodon.social 2026-07-28 15:02
@mason@f-t.net.pl No… jedyne co mnie powstrzymuje przed sprawdzeniem jak to wszystko działa jest, że podobno później wzywają na zeznania jak gdyby fota i lokalizacja nie tłumaczyły wszystkiego. :>
-
@kalisz79@mastodon.com.pl 2026-07-28 17:42
@mason@f-t.net.pl Ja długo zgłaszałem. Odechciało mi się. Głównie przez konieczność każdorazowego (sic) jeżdżenia do SM, żeby własnymi słowami powtórzyć to, co mają na zdjęciu i w zgłoszeniu.