Elektrine lite

← Feed

@rafalstefaniak@mastodon.com.pl

Post #4162560

2026-07-28 11:01 UTC

@grymas1000lecia@101010.pl @pluszysta@mastodon.online Zgadzam się z częścią: rzeczywiście, część mężczyzn jest tak wychowywana i nawet w moim domu (tata rocznik 69, mama 71, pracownicy fizyczni) był równy podział obowiązków i nie było problemu żeby tata zrobił obiad a mama wykosiła trawnik. I rzeczywiście, faceci zostali wrzuceni w rzeczywistość, kiedy to zanikają "tradycyjne" role a kobiety, cytując piosenkę, dziś "z byle kim nie tańczą". To jest jedna strona medalu, natomiast również dostrzegam "ulokowany problem z radykalizującymi się" kobietami. Te wszystkie "rady", że każdy samiec podświadomie myśli tylko o jednym. Przesłanie, że kobieta może mieć swoje standardy (i dobrze) ale kiedy facet je zaczyna mieć to jest mizoginia. Że nie jak nie zarabia tyle czy tyle to nawet się nim nie interesuj. I nawet patologie typu: kiedy facet zdradza to jest świnia, ale kiedy kobieta to "coś musiało być nie tak z mężczyzną" albo "odkrywa swoją seksualność". Ona ma prawo do życia zgodnie z emocjami, facet ma obowiązek panowania nad sobą. I mógłbym wymieniać dalej. Szkoda, że nie uczą jak ze sobą rozmawiać i jak ze sobą żyć a nie traktować drugiej osoby jak bęben w pralce, o którego nie dbamy a właśnie wyrzucamy na PSZOK jak nam coś nie pasuje albo pojawia się na horyzoncie ciekawszy model.

Replies (1)

  • @grymas1000lecia@101010.pl 2026-07-28 11:25

    @rafalstefaniak@mastodon.com.pl Zgadzam się z emocjami. Z jednej strony coraz więcej mówi się o tym, że faceci też mają emocje inne niż agresja i smutek tylko nie są kompletnie nauczeni jak sobie z nimi radzić. Z drugiej cały czas w społeczeństwie pokutuje takie przekonanie, że facet to ma być twardy jak skała, łzy nie uronić i iść przed siebie z głową podniesioną do góry niczym straż królewska. I tak, żyjemy w czasach, gdy ludzie potrafią się pożreć w związku o pierdoły albo zerwać związek z błahej przyczyny. Lata lata temu była dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień a ja do tej pory nie mam pojęcia, czemu bo tworzyliśmy mega zgrany i szczęśliwy związek, a tu z dnia na dzień koniec. Zamiast rozmowy, wyjaśnień - koniec i zero argumentów, wyjaśnień. To potrafi rozwalić emocjonalnie na długo. @pluszysta@mastodon.online

    Open ##4162559