Post #4162225
2026-07-27 14:56 UTC
Mrzeżyno. 82 km. Mam dość. Nie silnie wiejącego wiatru, a tłumów na drodze. Ludzie jakby roztargnieni wchodzą pod koła. Wczasowicze na rowerach jakby zapomnieli, że są jakieś zasady. Ufff. Dokonałem lekkich korekt. Ździebko uciąłem, tam dodałem i lecę dalej.
Replies (1)
-
@magicznylas@mastodon.social 2026-07-27 20:36
Dyndam w hamaku rozwieszonym nieopodal S6. Odgłos pędzących aut niesie się po lesie. Jestem tak skonany, że zupełnie mi to nie przeszkadza. 160 km tylko tyle udało mi się nakręcić. Chciałbym napisać więcej słów, ale napiszę tylko j— dobranoc mili :) .