Post #4160838
2026-07-28 09:58 UTC
Replies (2)
-
@rafalstefaniak@mastodon.com.pl 2026-07-28 10:20
@pluszysta@mastodon.online Nie jestem ekspertem, ale spotkałem na swojej drodze kobiety mające problem z "wrażliwością" o mężczyzn, jedna nawet była ze mną przez dość krótki okres. Z tego co zauważyłem, często są to kobiety: - albo z domów, gdzie ojciec, nierzadko jedyny żywiciel, był twardy i wymagający ale niczego w domu nie brakowało i to się nazywało szczęściem. - albo z domów, gdzie ojciec, był takim "ciapkiem" (przypadek mojej byłej), całkowicie zdominowanym przez matkę. Co je łączyło? Zawsze problem z emocjami: albo zimne, bezwzględne, wstydzące się okazać uczucia lub czujące się zażenowane swoją reakcją np. w sypialni albo, jak moja była, mające problem z radzeniem sobie z emocjami, przez co np. taka pierdoła jak brak ochoty na McDonalda potrafiła wywołać kłótnię stulecia. U jednych potrzeba "przedłużenia" swojego ojca, u drugich potrzeba uniknięcia losu swojej matki (przy jednoczesnym staniu się toksyną jak matka). "każdy ma przepierdolone na swój sposób." - lepiej bym tego nie ujął. Szkoda tylko, że zamiast się w tym wzajemnie wspierać to kopiemy się.
-
@pluszysta@mastodon.online 2026-07-28 10:18
@rafalstefaniak@mastodon.com.pl Jedna rzecz, którą wynoszę z tej rozmowy to to, że mężczyźni nie potrafią odnaleźć się w nowym świecie, w którym to kobiety po raz pierwszy od setek tysięcy lat są w stanie przeżyć i poradzić sobie bez nich. Vide "polak szuka ukrainki, która nie myśli o pieniądzach, tylko o rodzinie". Bo takie były kiedyś kobiety, a teraz są inne. I to jest problem. Ale by było, gdyby choć jeden, jedyny raz w historii człowieka to mężczyźni musieli się dostosować do kobiet. Jaja jak berety :D