Elektrine lite

← Feed

@magicznylas@mastodon.social

Post #4134565

2026-07-25 19:36 UTC

Koniec dnia drugiego. O 20:00 postanowiłem rozwiesić hamak i wyszykować się do snu. Właśnie się bujam i piszę te słowa. Wymęczyły mnie Kaszuby przepotężnie. Ale cel został niemal osiągnięty. Godzina kręcenią korbą i byłym na miejscu. Teraz czas na sen, o ile komary mnie nie zjedzą, bo przecież zapomniałem moskitiery.

Replies (1)