Post #4068193
2026-07-24 17:07 UTC
Wyróżnienia:
- Nihilistik - chciałem napisać, że dobrze zapowiadający się zespół z USA, ale wydali tylko jeden singiel "Darkness from the Light" i to w 2020 roku. Tym niemniej, jest to niezły kawałek muzyki, więc warto "obserwnąć".
- Niveous - klasyczny black metal z rzężącym wokalem, bardzo w skandynawskim stylu, mimo że to zespół z USA i to stosunkowo nowy, bo rozpoczynający swoją przygodę w 2024 roku. Jeśli ktoś lubi takie niemelodyjne, klasyczne granie, to będzie mu pasować.
- Judas Iscariot - powiem szczerze, że odsłuchałem (drugi raz) trochę z poczucia powinności, jako że chciałem lepiej poznać ten projekt. Nie sądziłem, że mi się spodoba, bo nie przepadam za klasyką BM i w dodatku kiedyś już się odbiłem. Ale nie było tak źle, a nawet na swój sposób przyjemnie. To taka muzyka, gdzie czuć ząb czasu, ale też pasję i niechęć do robienia czegoś przebojowego. Ma swój urok i wiem, że dla wielu jest to ważny rozdział.
- Hemlock, album "Funeral Mask" - nie mogę sobie odmówić złośliwości, ale to brzmi jak coś, co sam bym mógł nagrać, gdybym umiał nagrywać i nie bał się o aparat mowy :wink:
- Mordhell, album "Nekro Desecration" - zaskakująco dobrze się słucha tego brudnego black metalu z Polski, po prostu solidna robota i rozrywka, bo to prosta muzyka. Piszę "zaskakująco", bo po tytułach utworów i klimacie myślałem, że będzie tutaj tylko szokowanie (czego nie lubię), ale jednak są też dobre dźwięki. Ale to faktycznie raczej dla tych, co lubią lata 90.
(2/2)
@muzykametalowa@fedigroups.social #muzyka #Metal #MetalPany #BlackMetal
Replies (0)
No replies.