Elektrine lite

← Feed

@Aegewsh@101010.pl

Post #4066559

2026-07-24 15:31 UTC

@swiatczytnikow@mastodon.com.pl @centopus@101010.pl @Mateusz@101010.pl @jacekstaszczuk@101010.pl Często spotykam ceny, np. 35 za papier 55 za e-book. Jak to się ma do "podpięcia do ceny papieru" to nie mam pojęcia. Powiedzmy sobie szczerze, że ceny są brane z dupy, tylko po to, żeby można było robić "promocje". Jak się trafi jakiś nieogar, który kupi po zawyżonej cenie "regularnej" to tylko lepiej. Druga rzecz, którą zauważyłem, to nagły brak e-booków i można kupić tylko papier. Jakim cudem nagle "zapas e-booków się wyczerpał" i są nie do kupienia? Czy sklepy mogą sprzedać wyłącznie jakąś zakontraktowaną ilość e-booków?

Replies (2)

  • @centopus@101010.pl 2026-07-24 15:39

    @Aegewsh@101010.pl Też nie widzę sensu w limitowaniu ilości sztuk towarów cyfrowych. Nie tylko książek. Ogólnie tak robią. @swiatczytnikow@mastodon.com.pl @Mateusz@101010.pl @jacekstaszczuk@101010.pl

    Open ##4066557

  • @Aegewsh@101010.pl @centopus@101010.pl @Mateusz@101010.pl @jacekstaszczuk@101010.pl No sam sobie odpowiedziałeś: wysoka cena po to żeby robić promocje. Tyle że rynek ebooków to parę księgarni, a rynek papieru to setki księgarni, hurtowni itd. Więc papier praktycznie zawsze jest w jakiejś promocji, ebook tylko czasami. Co do braku "zapasu ebookow" to kończy się często licencja, np. po dwóch latach od premiery. Wtedy autorzy sprzedają je gdzie indziej, albo wcale. No a w przypadku papieru to jak masz na magazynie to możesz sprzedać, choć wtedy to i tak często już do "taniej książki" pójdzie.

    Open ##4066817