2026-07-13 10:30 UTC
Michał Wiśniewski wrócił do Mandaryny i cała Polska momentalnie odpaliła się w trybie 2005.
Kwaśniewski jeszcze pakuje manatki, Lech Kaczyński się rozgrzewa, Lepper już wjeżdża do studia bokiem, na ścianie wisi Jan Paweł II, na komputerze Windows XP, w głośnikach trzeszczy Gadu-Gadu, a opis brzmi: “stare miłości nie rdzewieją”.
Naród znowu siedzi przy kineskopie, “M jak Miłość” leci bez ironii, Małysz jest dobrem narodowym, kuzyn właśnie wyjechał do Irlandii, a Mandaryna nie jest kobietą, tylko stanem polskiej popkultury.
Cudowne czasy…
Replies (0)
No replies.