← Feed
@SceNtriC@101010.pl
Post #3889455
2026-07-17 16:32 UTC
W tym tygodniu sporo rekomendacji zespołów, które są jakoś ze sobą związane. No to zacznijmy.
1. Drunemeton - aż mnie zdziwiło, że to rosyjskie (buuu). Bardziej kojarzyło mi się ze Stanami Zjednoczonymi. Mamy tutaj ciągłe blackmetalowe "patataj", melodie, blastowanie w odpowiednich momentach i to wszystko tworzy pewną całość, która szybko płynie przez całe utwory. Nie jest to wolne, zdecydowanie. Klimaty pogańskie, ale zdecydowanie muzycznie blisko temu do leśnego lub przestrzennego black metalu (w zależności od utworu). Mimo że utwory są dłuższe, to nie ma tutaj nudy.
2. Black Hate - black metal związany z zespołem Hierophany, o którym piszę niżej i o dość zawiłej historii. W jej wyniku wczesny i środkowy okres twórczości nie podoba mi się w ogóle albo bardzo średnio (część jest wręcz dla mnie niesłuchalna). Za to płyta "Via Purgativa: [i dalej nie chce mi się pisać]"... Czysta nienawiść, gniew, wywoływanie przerażenia i robienie atmosfery w taki sposób, że to nie nudzi, tylko nakręca dalej. I wcale to nie jest jakaś szybka muzyka.
3. Nightpath, album "The Night's Path" - świeżynka z Meksyku, blackmetalowy zespół grający... porządnie. To taki black/death, czuć w tym moc, wściekłość, ale też widać, że nie starają się być jednowymiarowi. Jest dobrze (może nie bardzo dobrze), a jest szansa, że się wyrobią. Warto dać szansę.
(1/2)
@muzykametalowa@fedigroups.social #muzyka #Metal #MetalPany #BlackMetal
Replies (2)
-
Wyróżnienia:
- Urocyon - amerykański BM, ale z tych atmosferycznych. Ale znowu nie tak atmosferycznych, bo jednak czuć, że to normalny black metal. Ale jednak otulający atmosferą. Ale nie tak, jak inne otulające atmosfery. Po prostu utwory trochę się ciągną i jest potencjał na ścianę dźwięku, więc polecam. Także split z Mo'ynoq.
- Mo'ynoq - i właśnie ten drugi zespół opiszę, bo ten gra podobnie, ale bardziej brutalnie, "dobitnie" i tak jakby straszniej. Na pewno te dwa zespoły warto sprawdzić razem, choć Mo'ynoq być może nawet bardziej.
- Hierophany, album "Tenebrario" - meksykański black metal z gatunku tych natchnionych, potężniejszych, skupionych na atmosferze, ale bardziej katedralno-rytualnej. Jest czasem niepokój, nie ma wielkiej agresji i mimo że to nie jest do końca to, czego słucham, to wysłuchałem z pewną przyjemnością. Tam się kotłuje, ale w "zrozumiały" sposób.
(2/2)
@muzykametalowa@fedigroups.social #Metal #Muzyka #MetalPany #BlackMetal
Open ##3889491
-
@SceNtriC@101010.pl @muzykametalowa@fedigroups.social bardzo podoba mi się nazwa Black Hate 🙂
Open ##3891270