Post #3860405
2026-07-16 14:19 UTC
Wiecie jak łatwo kogoś wytrącić z równowagi? Zasugerować, że notorycznie robi coś źle, zamiast zwrócić uwagę na pojedynczy błąd. Wiecie, coś w rodzaju "Czy możesz gasić po sobie światło?", gdy się komuś raz zdarzyło nie zgasić.
Replies (0)
No replies.