Post #3851487
2026-07-16 02:55 UTC
...w dalekie trasy, gdzie często tylko zamieniamy już załadowane naczepy a i tak za kółkiem spędzam co najwyżej 75% czasu w mojej przeciętnej dniówce.
Przez pół roku pracy w tej firmie do maksimum prawnie dozwolonych godzin dojechałem raz. I dlatego teraz jestem na promie żebym sobie odpoczął (pozdro z Dover które właśnie mijamy, stąd powiało mi internetem).
Czyli jeśli miałbym jeździć te 45 godzin tygodniowo to mój czas pracy wynosiłby 60 godzin w tygodniu.
Replies (1)
-
@TOrynski@mastodon.scot 2026-07-16 02:58
Wliczając w to obowiązkowe przerwy każdego dnia moja "szychta" trwałaby minimum 11 godzin. Panie spedytorze, ile według polskiego prawa pracy godzin ma tydzień pracy? 40? Czy 66? Wiecie co jest źródłem tej patologii? To, że w polskim transporcie normą jest płacenie stawki dziennej. Spotkałem niedawno kierowcę który mówił że w jego firmie ma płacone 410 złotych dziennie. Z dietami i wszystkim. Byłem w szoku, ja samej diety mam prawie 80 euro. A do tego normalna stawke godzinowa.