Post #3840596
2026-07-15 10:28 UTC
Byłam po te warzywa u taty, bo wczoraj zapomniałam. Przejrzałam stary kalendarz, znalazłam w nim „wkładkę do pamiętnika” czyli wpis na świstku papieru, bo nie miałam ze sobą pamiętnika. Teraz zastanawiam się dlaczego byłam w Bydgoszczy (tam dokonałam zapisków) i kim był Marek xD.
Świstek wyjęłam z kalendarza i włożę w pamiętnik z odpowiedniego roku, skoro to wkładka do pamiętnika. Dziwne, że wcześniej tego nie zrobiłam xD
Chociaż nie, wcale nie jest to dziwne.
Przepisałam sobie tytuły książek jakie tam znalazłam z pominięciem tych związanych z fizyką i kosmologią...
No i skoro myślami byłam w książkach i ostatnio nie wiem co czytać, to postanowiłam zerknąć co tam stoi na półkach, bo wszystkiego nie czytałam. A że na półce trafiłam na wiersze to zrobiłam małe losowanko, dwa tomiki Baczyńskiego, dwie losowo otwarte strony...
A do zwykłego czytania wzięłam dwie książki, jedną ostatnio tu widziałam i musiałam... no bo jak tu przejść obok Macierzy obojętnie... Tak mi się kojarzyło, że stoi sobie na półce w moim dawnym pokoju. Druga to Spotkanie w Santa Margherita. Nie mam pojęcia co to.
Replies (1)
-
@xlenka@fe.disroot.org 2026-07-15 20:15
bym zapomniała... Ankh - Bez imienia (K.K. Baczyński) https://www.youtube.com/watch?v=7FldKlohTfk