Elektrine lite

← Feed

@wonziu@ioc.exchange

Post #3817575

2026-07-14 20:45 UTC

Piszę do Was z przyszłości. Kupiłem lepszy model słuchawek z przewodnictwem kostnym, do pływania, i wszedłem na kolejny, wyższy szczebel ewolucji. Tak więc oczywiście bardzo jestem zadowolony z działania. Urządzenie ma dwa tryby pracy - wbudowany odtwarzacz MP3 oraz bluetooth. Najbardziej ciekawy byłem oczywiście działania blutacza w wodzie, bo jak zapewne ekspertom od propagacji jest to wiadome - promieniowanie elektromagnetyczne kiepsko sobie w wodzie radzi :P Ale działa - w moim systemie ciągne za sobą przez krakowską dziurę z wodą worek żeglarski z dobytkiem, w tym z komórką, i mogę dalej słuchać podcastów, audiobooków, a nawet odbierać telefony na środku akwenu 🫠 Żabkowicze powinni być w takim systemie zadowoleni - kraul niestety może być już uciążliwy. Szybko można się zorientować w której części słuchawek jest nadajnik - bo zanurzając głębiej tę stronę czaszki (np. by nabrać powietrze) - bufer się wysypuje i jest przerwa. Połączenia nie urywa, więc inżynierowie ogarniający ten standard mogą sobie pogratulować. Połączenie oficjalnie pada (jest informacja, że blutacz z dech) po zanurkowaniu. Ale to i tak bardzo dużo - spodziewałem się kompletnej padaki, a tutaj połączenie na pełnym morzu - wspaniałe uczucie. Wewnętrzny odtwarzacz pozwala już cieszyć się dźwiękami przy pełnym zanurzeniu i realnie jedynym moim problemem jest to, że naturalnie nie ma jak na nim sprawdzić "licznika", więc w przypadku audiobooków problematyczny jest potem znalezienie miejsca, gdzie się skończyła. Ale już myslę nad rozwiązaniem - by pokroić sobie te książki na rozdziały. Tak czy siak - wstępnie jestem zachwycony.

Replies (1)

  • @koles@mastodon.social 2026-07-15 13:32

    @wonziu@ioc.exchange a jakość dźwięku? Ujdzie czy tylko do słuchania gadania w podcastach? Wiadomo że tu nie można być wymagającym, ale ja np do biegania używam prostych otwartych creative jam v2

    Open ##3835836