Post #3812841
2026-07-14 16:31 UTC
@jaqqu7@ioc.exchange tam jest wszystko tak złe:
apokalipsa jest zła - rój mówi, ze oszczędzają energię, ale dosłownie po 2 miesiącach wszystko wygląda jakby cały czas tam kosili itd.
Na wszystko jest wytłumaczenie, że akurat tam zrobili dla Carol/kogoś, ale no kupy się to nie trzyma - przyrody nie tykają, roślinki nie skrzywdzą - trawa skoszona itd.
Miliony pytań o te zwierzęta, co kochają, ale zdechną bez człowieka. Czy to skam czy nie?
I byłoby to ok, jak na film 90 minut, gdzie czas goni, ale nie na jakiś 400 minut serialu, gdzie dosłownie nic się nie dzieje.
Rój płytki tragicznie - miliardy pytań, co robią, jak to się ma do jakichś cech jednostkowych, czy jak się skrzywdzi jednego to ok dla reszty, skoro na co dzień zdychają z głodu, gdzie budują ten teleskop, itd. itp.
Dosłownie motyw pisarki dawał nadzieję, że będą jakieś podchody słowne, by wyciągać z nich informacje - ale NIC. Kurwa nic - przez te 9 odcinków jedynie Kolumbijczyk zrobił coś w miarę ciekawego z tym radyjkiem. Plus znalazł sposób, by nie rozpierdolić ich tym exploitem zapowiadając, że to zrobi. Ale i tak technicznie niczego nowego się nie dowiedzieliśmy.
To mógłby być równie 22 minutowy odcinek Twillight Zone albo Z Archiwum X.
Replies (1)
-
@jaqqu7@ioc.exchange 2026-07-14 16:32
@wonziu@ioc.exchange Yup. Trzyodcinkowa miniseria by wystarczyła. Tam nie ma fabuły na więcej.