Elektrine lite

← Feed

@dobrochna@mastodon.social

Post #3806068

2026-07-07 15:25 UTC

Byłam daleko od siebie, kamyki zbiegały w dół zbocza, ktoś krzyczał, stałam w pięknej sukience, miałam mowę do dzieci, które potem zaczęły się starzeć, odprowadzałam je w głąb snu, równe rzędy domków uśmiechały się do mnie, teraz wiesz, dlaczego porównuję się do Alicji, wybacz, że jestem nieprzetłumaczalna, może bym i chciała pisać prosto, ale meteoryty spadały na przedmieście w stylu lat pięćdziesiątych, płomień stosu oświetlał mnie, żeby operator kamery miał łatwiej [wiersz z 18.12.2025]

Replies (0)

No replies.