Post #3803453
2026-07-14 07:59 UTC
Uwielbiam te korpo spotkanka i szkolenia, gdzie nam mówią jak być bardziej pro-eko i jak bardzo ograniczamy ślad węglowy jak jedziemy do kołchozu w pięciu jednym autem, autobusem albo na rowerach. Ale jednocześnie robią Pikachu face i patrzą jak na debili jak się im mówi, że jakby nam pozwolili pracować z domu to w ogóle by nie było żadnego śladu węglowego od samochodu xd
Nie mówiąc już o tym że jakby przestali każdemu i na każdym kroku wciskać AI to już w ogóle byśmy bardziej oszczędzali zasoby. Ale niestety, wyższy management używa teraz AI nawet do instrukcji podcierania dupy po dwójce więc to też nie jest aż tak istotne jak jazda autobusem xd
Co za kurwa cyrk.
Replies (2)
-
@rafalstefaniak@mastodon.com.pl 2026-07-14 09:55
@caladean@mastodon.com.pl a jeszcze jakby było pro-eko, gdyby CEO i rada nadzorcza zrezygnowali z prywatnych odrzutowców i helikopterów, gdyby nieco ograniczyli konsumpcję... no ale nie, ekologia nie jest dla zarządu, ekologia jest dla Areczków.
-
@Aegewsh@101010.pl 2026-07-14 10:35
@caladean@mastodon.com.pl Ot zwykłe korpo, oszczędzamy na papierze toaletowym, jednocześnie drukujemy tysiące kartek, które zaraz po mityngach lądują w koszu.