Post #3786500
2026-07-13 14:15 UTC
@kojot@101010.pl Kurczę mam ten atlas grzybów od dwóch lat i jak idziemy z Baśką do lasu, to kończy się tak, że zamiast zbierać te "co się zna" to zbliżamy się do runa leśnego analizując czym jest ten mały pierdek, krzyczący "nie jedz mnie!", bo a nóż widelec da się go zjeść. Z ciekawych rzeczy to te fioletowe grzybki - Lakówka Ametystowa -są jadalne, ale mają zerowe właściwości smakowe... Chociaż w sałatce wyglądają dobrze. No i purchawki - gdy białe w środku są jeszcze zdatne do spożycia, ale również mało smaczne same w sobie. W sumie z tymi grzybami, to jak z Fediverse. Jak nie podważysz istniejących przekonań, to tu nie trafisz do zajęczej nory
Replies (1)
-
@kojot@101010.pl 2026-07-13 14:16
@PabloveSky@mastodon.com.pl i koniecznie z jakimś atlasem ;)