Post #3781794
2026-07-13 08:35 UTC
@sebastian@mastodon.com.pl Tak, widziałem ten akapit. Po nim następuje ALE i znacznie dłuższy, roszczeniowy skierowany do autorów w którym jest o tym, że lepiej, żeby nie pisali i nie chcieli dotrzeć do Ciebie.
Więc jednak widzę w tym narzucanie i stawianie się w roli jedynego/zamierzonego/tru celu komunikacji. Ogólniej: mówienie jak tworzyć. Czy też jak żyć.
SM (masto też) są co do zasady do robienia zasięgów. OTOH nie kojarzę nikogo, kto tworzyłby blog osobisty generowany przez AI.
Replies (1)
-
@sebastian@mastodon.com.pl 2026-07-13 09:13
@rozie@mastodon.online wracamy do tego samego. Nie mówię nikomu, jak ma postępować. Mówię, co na mnie działa, a co nie działa. Na mnie. Nie na innych. Bo wypowiadam się w swoim imieniu. Nie w imieniu innych. Jeśli działa to na innych, to zupełnie inna rzecz. I nic mi do tego. Nie narzucam, nie oceniam. Piszę tylko co na mnie działa, a co nie działa i jak to oceniam wyłącznie w moim kontekście.