Post #3770340
2026-07-12 17:06 UTC
@PanNindyk@wspanialy.eu - popyta czyni podaż. Jakbyś nie kupował tego badziewia, to byś się o nie nie potykał ;-P
A poważnie, to zastanawiam się i gdybam. Jak w Czechach i w Polsce wygląda struktura tych miast turystycznych pod kątem własności?
Nie wiem czy w Czechach wyludnianie nie było na mniejszą skalę, ze względu na mniejsze odległości i lepszą komunikację u nich. U nas wyjazd i pozbycie się domu nawet za bezcen mogło być bardziej sensowne niż w Czechach.
Szpindlerowy Młyn jest 4-5x mniejszy niż Szklarska. Mam wrażenie, że w w miejscowościach porównywalnych rozmiarowo z Młynem i nie będących przy jakichś ruchliwych drogach/szlakach/trasach, w skrócie - w miastach na zadupiu, gdzie żyją całe pokolenia, nie ma aż takiej tandety.
Replies (1)
-
@PanNindyk@wspanialy.eu 2026-07-12 22:09
@mason@f-t.net.pl Tyle, że Szpindlerowy Młyn jest taką właśnie czeską Szklarską Porębą - bazą wypadową na wiele szlaków pieszych i rowerowych, z dużą ilością knajpek, aquaparkiem, dwoma dużymi wyciągami ławeczkowymi na okoliczne szczyty i z naprawdę dużą ilością turystów. W tym roku na przykład co sobotę organizowane są darmowe koncerty w centrum miasta. I mimo natłoku turystów tam jest lepiej niż w Szklarskiej (w której obecnie stacjonuję) pod wieloma względami...