Post #3713760
2026-07-09 21:32 UTC
No dobra, więc Księga Przemian to chińskie dzieło kodyfikujące proces wróżenia, które jest datowane na ponad trzy tysiące lat temu (a przynajmniej jego najstarsza część).
Kojarzycie yin i yang? We wróżeniu z Księgą otrzymuje się heksagram, symbol złożony z sześciu linii ciągłych lub przerwanych. Heksagramów jest 2^6 = 64, każdy ma swoją nazwę i znaczenie, które właśnie zawarte jest w Księdze. Heksagram można rozłożyć na dwa trygramy, których jest oczywiście 8 wariantów. Ich znaczenie też jest w Księdze, czy raczej dodatku dodanym do niej na przestrzeni dziejów.
Oryginalny proces uzyskiwania/"losowania" heksagramu jest dość złożony i czasochłonny, ale można go uprościć do rzutów monetami. Pierwotnie do wróżenia stosowano skorup żółwi i kości wołów, ale też łodyg krwawnika (potrzeba było 50 łodyg).
Ostatnio na fali odświeżonego zainteresowania Księgą próbowałam oryginalnego procesu wróżenia, ale za pomocą 50 drucików miedzianych. Przygotowanie jednej wróżby (bez jej odczytania) zajmuje mi około 40 minut.
Tłumacząc samą nazwę - Przemiany są uznawane w filozofii chińskiej za coś wszechobecnego i nieuniknionego. Trwanie jest procesem sztucznym i wymagającym wysiłku. Naturalnym jest płynięcie z prądem, a żeby zostać w miejscu trzeba z nim walczyć. Kierunki zmian/przemian mogą być różne i ich wpływ na nasze działania może być różny i chyba na tym skupia się Księga. Czasami trzeba umieć rozpoznać sytuację, żeby wiedzieć, czy pozwolić rzeczom płynąć w naturalnym nurcie, czy użyć tego nurtu na swoją korzyść, czy zniweczy on nasze starania.
Do wróżenia jako takiego mam dość swobodne podejście. Ciekawi mnie jak Księga komentuje sytuację, a moja znajomość kontekstu nadaje komentarzowi znaczenie. Chińscy uczeni spisali naturalne schematy, które się powtarzają, więc można próbować je przykładać do współczesnych wydarzeń.
Replies (0)
No replies.