Post #3681874
2026-07-08 19:26 UTC
Gdybyście się zastanawiali czy z nowymi siodełkami rowerowymi jest jak z nowymi butami ... w sensie że nie zabierasz ich od razu w kilkudniową trasę ... to jest dokładnie tak samo. Kupiłem jakiegoś wychwalanego Ergona, i wziąłem go od razu na 300km po górach. No bo co może pójść nie tak prawda? Krzesło tortur. Przez gacie z pieluchą (których nie lubię a które musiałem po drodze awaryjnie dokupić) znacznie mniej wygodne od mojego Decathlonowego siodełka no name w zwykłych szortach 🫣Nie do wiary🤯
Replies (0)
No replies.