Post #3656995
2026-07-07 17:43 UTC
Córka cały rok mnie dręczyła, ażebym kupił bilety na The Cure, z kolei ja nie chciałem, bo już mnie wielkie festy nie bawią.
Szukałem wymówek, że Opener daleko, że drogo, że tłumy. Okazało się, że zespół zagra o 1/3 drogi bliżej niż nad morzem, bo w Słowacji, i to dużo taniej, na niewielkim Pohoda festiwalu.
No i jedziemy, a córka zrobiła linoryt, który odbije na naszych koszulkach.
A w drodze do Trenczyna będziemy słuchać "A Forest" and again again again again again...
Replies (2)
-
@Brudnowpis@mastodon.com.pl 2026-07-07 20:59
@szarareneta@mastodon.social wow, moglibyscie wydrukować parę koszulek więcej, chętni pewnie się znajdą :))
-
@radpanda@mastodon.com.pl 2026-07-07 21:07
@szarareneta@mastodon.social Narzeczona każe przekazać córce, że jest ona najfajniejszą osobą na świecie i sama by nosiła taką koszulkę 🖤 Bawcie się dobrze na koncercie!