@bartlomiejnestvarno@mastodon.com.pl
Post #3613240
2026-07-05 21:44 UTC
Jednak należy przypominać, że trzeba uważać na to, co wypowiada się na głos.
Spadły mi dziś okulary i piętnasty raz pękły oprawki (strasznie chujowy plastik, jak się z czasem okazało).
Dzwonię do przyjaciółki się pożalić, bo komuś trzeba. Padają z mojej strony słowa "Jeszcze chwila i będę się chyba ubiegać o jakieś Grand Prix w sklejaniu oprawek i pizdy".
Po rozłączeniu się chwyciłem jedną ręką oprawki, by przytrzymać je do dalszego klejenia, a drugą tubkę kropelki. Wpadłem na genialny pomysł by zatyczkę delikatnie zdjąć zębami. Niestety zawartość wystrzeliła i skleiła mi mordę.
Ps. Żyję, mówię, nic na gębie nie zostało dzięki szybkiej reakcji.
Uważajcie, co mówicie na głos.
Replies (1)
-
@wariat@mastodon.social 2026-07-05 22:04
@bartlomiejnestvarno@mastodon.com.pl Tej… ok a jak wgląda akcja ratunkowa w takiej sytuacji. Tak na wszelki wypadek pytam. :D